Nasze wyjątkowe zaproszenia ślubne

Dwa miesiące temu wyszłam za mąż. Do przygotowań ślubnych podeszłam bardzo poważnie. Wybór odpowiedniego motywu zaproszeń był dla mnie jedną z ważniejszych rzeczy. Zależało mi też na tym by zaproszenia ślubne były wyjątkowe – nie kupiłam więc gotowych zaproszeń w sklepie. Dzięki temu stały się one świetną pamiątką z tego, jedynego w swoim rodzaju wydarzenia.

Czarno-złote zaproszenia to wyszukany design

zaproszenia ślubne czarno złoteDla wielu osób zaproszenia ślubne kojarzą się z białym papierem i delikatnymi ozdobami w kolorze złotym lub srebrnym. Ja natomiast lubię zaskakiwać, bardzo lubię też nietypowe rozwiązania. Właśnie dlatego wybrałam zaproszenia w czarno-złotej kolorystyce. Złoto jest dość standardowym wyborem w przypadku zaproszeń, ale czerń, a dokładnie czarny, do tego matowy papier z pewnością nie jest częstym wyborem dla zaproszeń. W szczególności jeżeli mówimy o zaproszeniach na przyjęcie weselne. Moim zdaniem zaproszenia ślubne czarno złote są bardzo eleganckie, ale jednocześnie nowoczesne. Nie dziwi mnie więc to, że nasi goście byli zachwyceni ich designem. Oprócz wybranych kolorów zaproszenie było wyjątkowe również dlatego, że zdecydowałam się na skorzystanie z usług profesjonalnego kaligrafa, który wypisał każde zaproszenie ręcznie. Złoty tusz przepięknie kontrastował z ciemnym papierem i ozdobnymi nadrukami, oraz jasną wstążką. Uważam, że to lekkie odejście od tradycji było udanym wyborem.

Jestem profesjonalistką, więc każda rzecz związana z moim wymarzonym ślubem była dla mnie tak samo ważna. Zaślubiny i przyjęcie wypadły niesamowicie, ale jedną z rzeczy, które zapamiętam na zawsze będą piękne, ręcznie wypisane zaproszenia utrzymane w złoto-czarnej kolorystyce. Kaligraf o drukarnia, którą zatrudniłam spisali się po prostu świetnie.