Na weselu nie myśli się o niczym innym, jak o dobrej zabawie. Robią nam zdjęcia, na których nie wyglądamy najlepiej, bo potrafią nas uchwycić w nie najlepszych momentach, jak na przykład coś jemy, czy mówimy. W takich chwilach nie myśli się o pozowaniu, bo skupiamy się na dobrej zabawie. Jednak chcielibyśmy mieć jakieś ładne zdjęcia ślubne.

Fotografie w Tarnowskich Górach

fotografia ślubna tarnowskie góryW takich sytuacjach jest wyjście. Zawsze można umówić się na sesję zdjęciową dzień po ślubie, czy w dowolnym terminie. Nasza fotografia ślubna tarnowskie góry, musiała być wielką pamiątką, dlatego postanowiliśmy zamówić fotografa i wybrać się z nim w plener. Chciałam sesję w górach, bo tam najlepiej się czuliśmy. Zawsze spędzaliśmy tam każde wolne chwile, jako, że lubiliśmy spacerować i podejmować nowe cele życiowe. Sesja w górach do najłatwiejszych nie należała, bo oprócz tego, że jakoś utrzymałam się w tej sukni i z nich nie spadłam, to jeszcze trzeba było ładnie wyglądać i pozować w różnych kombinacjach. Wśród górskich kwiatów zrobiono nam chyba najlepsze zdjęcie. Sesja ta była metaforą tego, że małżeństwo to taki szczyt życiowy, bo zawsze do tego dążymy. Jednak nie aż sam wierzchołek, bo dopiero po kilku latach małżeństwa, udaje nam się osiągnąć jeszcze więcej, wspólnymi siłami. Wytrzymałam jakoś pogodę, która nie dopisywała nam tego dnia. Wiedziałam, że muszę mieć jak najlepsze pamiątki i tak się stało. Fotografowi też na pewno nie było łatwo chodzić z całym sprzętem po górach i uważać, by mu nic nie spadło.

Po ciężkim i emocjonującym dniu pełnym wrażeń, byłam tak zmęczona, że nie miałam nawet siły jeść. Położyłam się od razu spać, nawet bez zmywania makijażu. Jednak było warto, bo nasze zdjęcia będą tak oryginalne, że chyba nikt takich nie miał do tej pory.