1-555-645-324 Monday - Sunday 10:00 - 22:00
Wspomnienie z dzieciństwa

Wspomnienie z dzieciństwa

Na jednej z lekcji języka polskiego w szkole średniej, polonistka poprosiła nas, abyśmy przypomnieli sobie najwcześniejsze wspomnienie z dzieciństwa i napisali na jego podstawie opowiadanie. Okazało się to trudniejsze niż napisanie rozprawki – musieliśmy wytężyć nasze mózgi i sięgnąć do ich najgłębszych zakamarków, tam, gdzie skrywały się wspomnienia…

Opowiedziałam o pomiarach natężenia oświetlenia

pomiary natężenia oświetlenia prowadzone w SzczecinieJestem z natury marzycielką, dlatego lubię pogrążać się w myślach – ochoczo zajęłam się więc przekopywaniem się przez własną pamięć. No i dotarłam – do wspomnień z przedszkola. Mój wuja był elektrykiem. Rodzice z kolei pracowali na dwie zmiany, dlatego często po południu musiałabym zostawać sama – na ratunek przychodził jednak właśnie wuja, który na ten czas zabierał mnie do swojego domu. On jednak prowadził własną firmę, dlatego świadczył usługi przez całą dobę – klienci dzwonili do niego o każdej porze i prosili o przyjazd – pomiary natężenia oświetlenia prowadzone w Szczecinie przez mojego wujka charakteryzowały się bowiem dokładnością i rzetelnością, dlatego wuja był tak rozchwytywany. Wtedy właśnie dowiedziałam się, na czym polega pomiar natężenia światła. Nigdy nie sądziłam, że ta wiedza będzie mogła mi się do czegoś przydać – aż do teraz. Opisałam więc tak, jak potrafiłam, na czym polega pomiar natężenia oświetlenia – że do jego przeprowadzenia konieczne jest posiadania luksomierza, którego światłoczuła powierzchnia będzie równomiernie oświetlana, a znajdujące się w luksomierzu ogniwa fotoelektryczne pozwolą na określenie parametrów prądu.

Nie zapomniałam wspomnieć o tym, że osoba przeprowadzająca pomiar powinna mieć na sobie jak najciemniejszy ubiór – to dlatego wuja chodził zawsze na czarno. Ja pewnie nieco zakłócałam pomiary, kiedy hasałam sobie po pomieszczeniu w jakiejś pastelowej sukience…

Close Menu